TOP 3 książki ,które przeczytaliśmy we wakacje!


Witajcie drodzy książkoholicy ! Mamy wrzesień ,a co to oznacza ? Dla ,niektórych koniec wakacji i początek zorganizowanego trybu życia ,powrotu do szkoły ,pracy.W wakacje mieliśmy mnóstwo czasu ,aby czytać książki i te dobre i te trochę gorsze.Postanowiłam ,więc zaprosić sześć blogerek ,aby podzieliły się z wami swoimi najlepszymi trzema książkami ,które przeczytały w te dwa miesiące.




W swoje wakacje nie miałam dużo czasu na czytanie.Przyznaję się bez bicia.Miałam sporo wyjazdów ,pracy i ogólnie moje czytanie ograniczyło się do kilkunastu książek.W większości były to książki bardzo dobre ,dlatego miałam ogromny problem wybrać tylko trzy.Jednak po dłuższym zastanowieniu się wybrałam te ,które wywarły na mnie największe wrażenie.

1.Pierwszą książką ,którą wybrałam jest "Bez słów"-Mii Sheridan ,czyli świetny romans ,którego recenzje macie na blogu ,więc nie ma ,co się rozpisywać o fabule ,ale po krótce opowiem wam ,dlaczego właśnie tę książkę wybrałam do mojej listy.Więc jest to tak cudowna historia dwojga ludzi ,w tym Archer'a ,który nie mówi.Jest odludkiem,cała rodzina ,sąsiedzi odwrócili się od chłopaka ,zapomnieli o nim.Jednak Bree jest wyjątkową dziewczyną ,z przeżyciami ,która jako jedyna próbuje zrozumieć ,co on czuję.Piękna historia dwojga ludzi - po prostu.Jest to książka ,którą naprawdę polecam ,wzruszająca powieść.Porwała mnie od pierwszych stron i na pewno będę chciała do niej kiedyś wrócić.

2.Kolejna książka jest to ostatnia część jednej z moich ulubionych serii młodzieżowych ,a jest nią oczywiście "Percy Jackson i bogowie olimpijscy" Rick'a Riordana.Zastanawiałam się ,którą część tej serii wybrać ,ponieważ we wakacje przeczytałam całą serię i wcale nie żałuję ,że zabrałam się za ten cykl dopiero teraz.Wszystkie były dla mnie naprawdę dobre ,zrecenzowałam dla was dwa pierwsze tomy ,bo dostałam o to pytania na mojego maila.Nie przedłużając wybrałam Percy'ego ,ponieważ jest to bardzo dobra młodzieżówka z oryginalnym wątkiem bogów olimpijskich.Czytało mi się ją bardzo szybko ,wręcz połykałam każdy tom w kilka godzin , a do tego świetnie się bawiłam.Czego chcieć więcej ?

3.Ostatnią książką ,której nie mogło zabraknąć w tym zestawieniu jest "Imperium burz" autorstwa Sarah J. Maas.Cudowna seria ,którą pokochałam od pierwszego tomu.Po mimo swojego rozmiaru bardzo dobrze i szybko mi się je czytało.Było to super odstawienie się od młodzieżówek ,romansów i tego typu powieści.Jest to fantastyka ,po którą warto sięgnąć.Znajdziemy tu pewną siebie Celaena'e ,która jest najlepszą zabójczynią ,ale też kryje w sobie tajemnice ,którą poznajemy w kolejnych tomach.No co tu więcej mówić ? Kocham , kocham ,kocham silne bohaterki. Stop ciepłym kluchom ! Tak samo jak pokochałam Rose z Akademii wampirów ,tak pokochałam Celaena'e.

To były moje trzy najlepsze książki przeczytane podczas tych wakacji.Mam nadzieję ,że i wy mieliście okazje przeczytać kilka dobrych książek podczas tych dwóch miesięcy ,a teraz bez przedłużania zapraszam was do wysłuchania opinii dziewczyn.



Polecamgoodbook




 
Sądzę, że Ogień, ktory ich spala to ciekawa lektura i na pewno do niej wrócę. Przyznaję, jest to młodzieżówką, ale warta zachodu. Dobrze mi się ją czytało, wciągnęła mnie od samego początku i na długo nie pozwoliła się oderwać.
Kolejną książką, którą chciałabym polecić będzie Nasze Nigdy. Książka młodej polskiej autorki, opowiadająca psycho historię Bree i Harry'ego. Bardzo nietypowy romans, ale dobrze napisany.
Trzecią książką, którą polecam jest Droga do ciebie. Idealna na wakacje! Można podróżować wraz z bohaterami.

Linki do działalności Alicji :



Kredzia czyta



 

Hej, z tej strony instagramowa kredziaczyta. Odnajdziesz mnie też na blogu kredziarecenzuje.blogspot.com, gdzie cię serdecznie zapraszam.
Moje wakacje trwają jeszcze miesiąc, ale bardzo chętnie podzielę się trzema najlepszymi pozycjami, które przeczytałam w okresie wakacyjnym.
1. "Córeczka" Kathryn Croft - thriller
Pozycja ta jest pełna emocji. Zaskakuje na każdym kroku i nie sposób się od niej oderwać. Czas mija przy niej za szybko, bo non stop mówisz sobie: "jeszcze jeden rozdział". Gdy nie czytasz i tak myślisz tylko o tej książce. Zastanawiasz się co się wydarzy w następnym rozdziale. Bohaterowie "Córeczki" śnili mi się po nocach. Żyłam ich życiem. Ta historia wnika głęboko w czytelnika. Zdecydowanie polecam każdemu tę pozycję. Ta książka to "must have" każdego książkoholika.
2." #instaserial o ślubie" Nicole Sochacki - Wójcicka
To kolejna książka napisana przez Mamęginekolog- słynną blogerkę i jednocześnie wspaniałą ginekolog Nicole. Jest to kontynuacja #instaserialu o miłości, ale jednocześnie da się ją czytać bez znajomości tej poprzedniej. Historia zawarta w książce nie jest banalna i przewidywalna. Tę historię pisało samo życie. Mówiąc w wielkim skrócie opowiada o przygodach Nicole i jej męża Jakuba. Książka napisana jest lekkim i nowoczesnym językiem. Jest nie lada gratką dla każdego fana internetowej mamyginekolog. Czyta się ją ekspresowo i działa odprężająco. Wzbudza wiele emocji. Raz będziesz śmiał się do rozpuku, innym razem ledwo powstrzymasz łzy. Lubisz przygody Bridged Jones? Ta książka jest sto razy lepsza, więc na pewno Ci się spodoba.
3. "Życie jest piękne" - Natalia Murawska
Książka, która w delikatny sposób porusza jeden z tematów tabu. Białaczka - brzmi jak wyrok, świat rozsypuje się na malutkie kawałeczki, a marzenia przestają istnieć. Ta pozycja to nie tylko smutek i strach. Znajdziesz tu wiele rad i zaczniesz dostrzegać, że twoje życie jest piękne. Odnajdziesz w sobie siłę, która nawet w najgorszym momencie życia doda Ci chęci do dalszego istnienia. Polecam tę książkę z całego serducha.


Linki do działalności Patrycji :



Ksiazkowapasja




 
Cześć wszystkim!
Tu Nika z bloga Książkowa pasja! Miło mi gościnnie zaprezentować Wam moje Top 3 tegorocznych wakacji! Oto zestawienie ! :)
3. „Indeks szczęścia Juniper Lemon” – Julie Israel
Najniższe miejsce na podium zajęła książka „Indeks szczęścia Juniper Lemon”, co wcale nie oznacza, że była to zła lektura! Jedna z lepszych młodzieżówek tego roku, poruszająca temat straty oraz cierpienia. Jednak nie obawiajcie się! Nie jest przepełniona smętami. Odnajdziecie w niej wiele przyczyn do uśmiechu i na kilka godzin przepadniecie dla świata.
2. „MMA Fighter. Przebaczenie” – Vi Keeland
Zakończenie trylogii MMA Fighter autorstwa Vi Keeland znalazło się na podium nie bez przyczyny. Główny bohater,  Jackson, totalnie podbił moje serce, a gorąca, pełna uczuć i napięcia historia nie dała o sobie zapomnieć jeszcze długo po skończeniu książki. Serdecznie polecam fankom nie tylko sportów walki i wyrzeźbionego męskiego ciała, lecz także stuprocentowym romantyczkom!
1.„Woda, która niesie ciszę” – Brittainy C. Cherry
Co prawda od premiery „Wody, która niesie ciszę” minęło już trochę czasu, jednak sięgnęłam po nią dopiero w wakacje. I był to strzał w dziesiątkę! Przepiękna historia miłosna, która urzekła mnie głównie tytułową ciszą oraz relacją głównych bohaterów. Jeśli do tej pory nie sięgnęliście po owy tytuł, to szybko to nadróbcie!

Linki do działalności Niki :

O jak książki



Witajcie! To ja! A mówiąc "ja" mam na myśli Ola z bloga O jak książki.Wakacje powoli dobiegają końca. Jednak nie był to czas zmarnowany! Przeczytałam kilka fantastycznych książek. Mam zaszczyt gościnnie przedstawić Wam moje książkowe Złote Trio! Zaczynamy. (chciałabym jeszcze tylko zaznaczyć, że nie jest to żaden ranking, bo jestem okropna w robieniu rankingów).

Pierwszy będzie mój wakacyjny must have, czyli książka wujka Ricka! W tym roku przeczytałam Bitwę w Labiryncie. Jest to kolejna część przygód Percy'ego Jacksona. Jak zwykle można liczyć na powalający humor, wartką akcję i cudownych, wielobarwnych bohaterów. 
Lecim dalej. Pora na mądrą młodzieżówkę. Pewnie wiele z Was powie, że to jakiś dziwny oksymoron, ale znalazłam taką powieść. Początek Wszystkiego, to cudowna opowieść o miłości, ale nie tylko, a nawet odniosłam wrażenie, że ten wątek nie jest aż tak ważny. Książka opowiada o dorastaniu, odnajdowaniu siebie, funkcjonowaniu w społeczeństwie i dawaniu sobie rady z losem, który czasami potrafi nieźle dopiec. Powieść napisana jest w bardzo przystępny sposób i można przy niej świetnie spędzić czas.
No i tam ta ta tam! Wchodzimy z bombą atomową, która wywołała u mnie strasznego kaca. Pieśń Jutra pani Samanthy Shannon. Kolejna część rewolucji w świecie jasnowidzów. Książki z tej serii oprócz doskonale dopracowanego świata charakteryzują się też świetnymi bohaterami. Paige się nie cacka tylko twardo dąży do celu. No i Naczelnik (Loooovvvveeee)! Świetna opowieść. Mroczna. Czuć wojnę w powietrzu (prawie jak w szkole :)). 
To moja trójca. Mam nadzieję, że dobrze spędziliście wakacje i naładowaliście akumulatory. Miłego dnia!

  Linki do działalności Oli :



book_worm_440






 
1.      „ Szklany tron ‘’ – Sarah J. Maas

Cała historia rozgrywa się w Erilei, w której władca jednego z państw - Adarlan - dąży do osiągnięcia jak największej władzy na kontynencie. Poznajemy główną bohaterkę -   Celaena Sardothien.  Jest świetnie wyszkoloną zabójczynią, jedną z najlepszych. Jednak gdzieś popełniła ogromny błąd.
Zostaje złapana i skazana na niewolniczą pracę w kopalni soli Endovier. Po wyczerpującym roku otrzymuje ofertę nie do odrzucenia  od księcia Doriana. Zabójczyni musi walczyć na śmierć i życie w turnieju o tytuł Królewskiej Obrończyni.

Moim zdaniem ta książka zdecydowanie zasługuje na miejsce w „ TOP 3 książki, które przeczytałam w wakcje’’, ponieważ nie ma tu nudy, za to mnóstwo, mnóstwo, wciągającej akcji, zagadek, intryg dworskich, humoru i to co chyba najważniejsze wspaniałych bohaterów.
Chciałabym dodać, że seria składa się z 5 tomów, z czego każdy następny jest coraz lepszy (i grubszy). Dlatego sądzę, że jest świetną powieścią na wakacje, gdzie mamy dużo, dużo czasu.


2.      „ Dwór cierni i róż’’ – Sarah J. Maas

Poznajemy dziewiętnastoletnią Feyre, która jest łowczynią.  Ma na utrzymaniu dwie starsze siostry i ojca. Podczas srogiej zimy zapuszcza się w pobliże muru, który oddziela ludzkie ziemie od Prythianu, krainy zamieszkanej przez śmiertelnie niebezpieczne stworzenia, które przed wiekami panowała nad światem. Podczas polowania Feyra zabija ogromnego wilka. Wkrótce dowiaduję się, że było jeden z Fae wysokiego rodu, za sprawą, którego niedługo potem, w drzwiach jej chaty staje jeden z nich – Tamlin – w postaci złowrogiej bestii, żądającej zadośćuczynienia za ten czyn.

Niektórzy zarzucają tej powieści, że jest tu wiele wątków podobnych do Szklanego Tronu. Jednak ja nie traktowałabym tego jako minus tej książki, a nawet mogłabym powiedzieć, że moim zdaniem jest to bardzo fajna sprawa. Mamy tutaj bardzo podobną problematykę jak w Szklanym tronie, a jednak obie książki są inne i nie powtarzalne na swój własny sposób.
Dwór jest kolejną książką w tym TOP3, która sprawi, że nie będziecie chcieli oderwać się od przeczytania kolejnej strony, rozdziału czy książki.

3.      „Czerwona królowa’’ – Victoria Aveyard
W tym świecie ludzie dzielą się na dwie grupy - czerwoni i srebrni. Nazwy wywodzą się od koloru ich krwi. Czerwoni to zwykli śmiertelnicy, którzy uważani są przez Srebrnych (którzy z kolei są ucieleśnieniem bogów na ziemi) za tanią siłę roboczą.
Główną bohaterką jest siedemnastoletnia Mare Barrow, która jest Czerwoną i za rok w dniu swych osiemnastych urodzin ma wstąpić do wojska. Jednak los chciał inaczej i za sprawą przystojnego nieznajomego, dostaje pracę w zamku jako służąca. W chwili wypadku, który ma miejsce na oczach całej szlachty srebrnych okazuje się, że Mare posiada zdolność władania elektrycznością/ prądem.

Jeśli szukacie książki młodzieżowej, która od pierwszej strony Was totalnie pochłonie to to jest pozycja DLA CIEBIE😊
Znajdziecie tutaj intrygi dworskie, romans, mnóstwo akcji, nadprzyrodzone zdolności i (przede wszystkim) bohaterowie i świat, od którego nie da się przejść obojętnie. Warto dodać, że zakończenie jest tak niespodziewane, że….nie ma słów na opisanie tego co tam się dzieję!

Uważam to za ważną wiadomość, ponieważ nie zdarza mi się to często, ale T A K płakałam na sam koniec, więc uwierzcie mi WARTO👌 ♡(osoby, które czytały mnie zrozumieją)


Linki do działalności Mai : 



Zaczytana maniaczka




                                             Hej, witajcie                                      
W te wakacyjne dni udało mi się przeczytać dość sporo książek. Jednak gdy mam wymienić tylko trzy, które stały się moim ulubieńcami to na pierwszą pozycję wychodzi książka POLSKIEJ autorki (jak na mnie to dziwne). „Wojowniczka” Natashy Lucas, książka ta tak wpadła mi w pamięć, że długo nie odpuści. Pomijając fakt, ze głównym bohaterem jest przystojny, nieziemski facet ( to jest dodatkowy plus;)) to nie ze względu na niego ta książka jest moją ulubioną. Moja uwagę zwróciła Serena, ludzka kobieta, która jest silną, znającą swoją wartość kobietą. Kiedy trzeba potrafi być miła, a czasem nawet pokaże pazurki ;)
Druga książka, którą tu wymienię trafiła w moje ręce, ponieważ chciałam sprawdzić jak bardzo autor wzorował się  na innej książce( bo opis był dość podobny do inne znanej mi książki). Jednak okazało się, że książka wzięta do tzw. zjechania stała się książką, którą pokochałam. A mówię tu o „Dotyk” Jus Accardo. Główna bohaterka to sarkastyczna nastolatka, a główny bohater to nastolatek, który uczy się świata. Ich połączenie jest obłędne.
Z ostatnią książką mam największy problem, zbyt wiele chciałabym tu umieścić, ale zdecydowałam się na książkę, która rozpoczyna pewien cykl. Chodzi mi tu o „ Rozkosze Nocy” Sherilyn Kenyon. Książka łączy w sobie współczesność i starożytność, ludzi i bogów i to jest jeden z powodów, dla których ta książka jest warta uwagi. Drugim z powodów jest zabawny, przystojny Mroczny Łowca, w którym jestem zakochana, a także śmiała, ironiczna Amanda. Ta para to połączenie wybuchowe ;)
                   Polecam te książki z czystym sumieniem ;))




           Linki do działalności zaczytanej maniaczki :





I to na tyle jeśli chodzi o tego posta. Z całego serduszka chciałabym podziękować każdej osobie ,która pomogła mi w zrealizowaniu go.Dziewczynom dziękuje za to ,że chciały pomóc takiej troszeczkę mało znaczącej w tym książkowym świecie osóbce ,naprawdę jestem wdzięczna za poświęcony wasz czas i za piękne zdjęcia ,które wykonałyście specjalnie na moją prośbę ,więc jeśli ,któreś ze zdjęć wam się spodobało ,zapraszam do bookstagramów dziewczyn ,gdzie na pewno znajdziecie więcej takich pięknych książkowych fotek.Mam nadzieję ,że spodobało wam się TOP 3 książki ,które przeczytaliśmy we wakacje według blogerek.Koniecznie dajcie znać w komentarzu ,jakie są wasze ulubione trzy książki ,które przeczytaliście podczas tych dwóch miesięcy.Dziękuje za przeczytanie i życzę zaczytanego dnia.



























































Komentarze

  1. Ile świetnych książek! <3 Ja zaczęłam moją przygodę z Sarah J. Maas i strasznie się wciągnęłam we wszystkie jej serie ;) <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dworów jeszcze nie miałam okazji czytać ,ale seria szklany tron jest już za mną i jestem naprawdę zachwycona <3 Pozdrawiam cieplutko :*

      Usuń
  2. S.J.Maas rządzi ;) Właśnie kończę "Imperium burz" , ale czuję, że to będzie bardzo cięzkie zakończenie :(
    Book Beast Blog

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zobaczysz... :( Daj znać ,jak przeczytasz ;) Możesz pisać do mnie w wiadomości na instagramie

      Usuń
  3. Żadnych z twojego topu 3 nie czytałam, ale po takich recenzjach muszę!!!

    pozdrawiam,
    zaczytanaolaakochaczytac.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zachęcam jak najbardziej do zapoznania się z nimi :)

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty