Recenzja : Susan Dennard - Prawdodziejka
Witajcie kochani książkoholicy ! Dzisiaj mam dla was recenzje książki ,którą miałam okazje ostatnio przeczytać.Jest to fantastyka młodzieżowa pt. "Prawdodziejka" autorstwa Susan Dennard.Jest to jedna z fajniejszych powieści młodzieżowych osadzonym w świecie fantastycznym ,jakie miałam okazje czytać.
"Miałaś tyle nauki...Szkoliłaś się w magii i w walce,władasz mocą , za którą można zabić.Pomyśl, Safi, ile mogłabyś zdziałać.Pomyśl , kim mogłabyś być."
Tytuł : Prawdodziejka (tom pierwszy)
Autor : Susan Dennard
Wydawnictwo : SQN
Oprawa : Miękka ze skrzydełkami
Liczba stron : 391
Ocena : 9/10
Safiya i Iseult - to młode czarodziejki ,które mają talent do wpadania w kłopoty.Są one więziosiostrami ,co oznacza ,że jedna za drugą mogłaby oddać własne życie ,bez zbędnego pytania o zgodę.Safi to jedyna w Czaroziemiach prawdodziejka ,wieczna ucieczka przed ludźmi ,którzy albo boją się jej mocy lub chcą ją wykorzystać do własnych celów.Prawdodziejstwo pozwala Safi zdemaskować każdego kłamce ,przynajmniej tak jej się wydaję.Nikt nie może się dowiedzieć ,że w ich świecie jest prawodziejka inaczej nasze bohaterki mają delikatnie mówiąc przechlapane! Dziewczyny pragną ponad wszystko wolności.Wojna jest coraz bliżej ,a nasze bohaterki będą musiały się zmierzyć nie z jednym problemem ,a raczej z Krwiodziejem.
Świetna książka z gatunki fantastyki młodzieżowej-od tego powinniśmy zacząć.Świat ,który wykreowała Susan Dennard jest bardzo fajny.Mamy tutaj do czynienia z czarodziejami - pływodziejami ,więziodziejami ,wiatrodziejami,krwiodziejami i prawdodziejką - jedną ,bo jest nią nasza główna bohaterka Safi.Dziewczyna nie ma lekkiego życia ,wieczne ucieczki ,kradzieże ,a wszystko to ,by choć przez chwile być wolnym człowiekiem.Safiya ma dość wybuchowy charakter ,silna bohaterka no cóż - do takich mam słabość ,bo zazwyczaj prędzej czy później je polubię.Z Prawdodziejką było inaczej.Zacznijmy od tego ,że przeczytanie jej na początku szło mi średnio ,muszę przyznać się ,że nie mogłam z początku wgryźć się w całą fabułę.Jednak autorka zaskoczyła mnie pozytywnie już na 30 stronie ,bo wtedy zaczęłam przez nią płynąć - dosłownie.Czytałam w każdej wolnej chwili ,nie mogłam oderwać się od tego świata ,od bohaterów ,którzy mają talent do wpadania w tarapaty.Bardzo spodobał mi się ogólny klimat książki.Trzeba przyznać ,że jestem fanką fantastyki ,szczególnie młodzieżowej.Zazwyczaj myślę ,że to będą jakieś utarte schematy ,które będą na siłe wplecione w akcje książki ,byleby coś się działo ,ale muszę przyznać ,że autorzy co rusz mnie zaskakują.W tej książce przeważa zdecydowanie akcja ,bo wątek miłosny jest tylko wątkiem ,który ma być ,ale nie narzuca się czytelnikowi na pierwszy plan.Wszystko było idealnie wyważone ,bo lubię ,gdy autorka nie robi z fantastyki romansu.Lubię obyczajówki ,ale gdy sięgam po fantastykę to raczej po to ,żeby odpocząć trochę od romansów , obyczajówek.Podsumowując książkę uważam za jak najbardziej udaną i godną polecenia.9/10 - taka jest moja ocena ,bo jednak nie była ona czymś co mnie zaskoczyło tak bardzo ,ale nie była też zwyczajna.Myślę ,że ta ocena jest bardzo dobra tak ,jak sama książka ,której kontynuacji nie mogę się już doczekać.
A wy ,czytaliście już "Prawdodziejke" autorstwa Susan Dennard ? Jeśli tak, to koniecznie podzielcie się swoją opinią w komentarzu.Serdecznie pozdrawiam i życzę zaczytanego tygodnia!







Świetna recenzja!
OdpowiedzUsuńDziekuje :)
Usuń